piątek, 17 kwietnia 2015

Hej

Bardzo was przepraszam ,że nie dodawałam postów ale niemiałam dostępu do neta ,a jeszcze dziś magazyny o koniach:
Takie bardziej.... wiecie jakie (nie polecam ich, ponieważ w nich często niektóre informacje nie są prawdziwe, ale jak kto woli. )
- " Jessy,"
- "W siodle.,"
- "Mój konik      
- "Stella"
Itp.
Bardziej kształcące i pomagające 
-"Gallop"
-,,Konie i rumaki"
-Świat koni"
-,,Koń Polski"
-,,Araby"
-,,Konna Cafe e-magazyn"
-,,Koński targ"
-,,Konie"
-,,Cztery kopyta"

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Cześć

Dziś nudna notka...nie zabawa...wypowiedź.Wypowiedź,na temat durnego teenseese walker horse...Koniom zakładają żelastwo na kopyta..I konie chodzą,jak marionetki!Bez uczuć!Jak marionetki.Ludziom to się podoba-bo koń wygląda jak z bajek Disney'a.Jak myszka Mickey . To głupie!A byście wpisali teenseese walker horse na yt!Trening takiego konia to istny koszmar!PIEKŁO!Poniżej link do najstraszniejszego filmu dam.Ale,czy to nie straszne?!To konie były pierwsze,nie człowiek. Tu macie link. ‪‬https://www.youtube.com/watch?v=gxVlxT_x-f0

niedziela, 12 kwietnia 2015

Cześć

Dziś coś zupełnie z innej bajki, a mianowicie dosiad. Jak pewnie wiecie dobry dosiad to klucz do sukcesu. Dosiad jest fundamentem poprawnej jazdy. Ten kto chce osiągnąć sukcesy w jeździe musi mieć dobry dosiad, który powinien szlifować cały czas. Prócz dosiadu potrzebna jest nam także idealna równowaga. Na dole zamieściłam wam kilka "ćwiczątek" na poprawę równowagi i dosiadu.

1.Podczas kłusa (właśnie w tym chodzie najlepiej zrobić to ćwiczenie), pojeździjmy sobie trochę ,,pionowo" czy jak kto woli w siadzie arabskim. Stajemy na prostych nogach w strzemionach i utrzymujemy się jak najdłużej nie opierając się o szyję rumaka, starając się by ciało cały czas było w linii prostej. To poprawia równowagę


2.Gdy rozgrzewamy konia robimy różne ćwiczenia( znowu mówię o kłusie).Tkj. Dodawanie i skracanie tempa, wolty, jeździmy kłusem ćwiczebnym/wysiadywanym czy pionowo. Tak więc do tej rozgrzewki (by poprawić dosiad) możemy dołożyć dużo półsiadu. Przy każdej rozgrzewce półsiad jest dobry. Pamiętajmy, że jeśli jedziemy galopem warto także pojeździć w półsiadzie jak ma się taki zwyczaj w terenie.(Bo w terenie zawsze półsiad galopem. Oczywiście to zależy od stajni w której trenujecie)




3. Warto jeździć na oklep, czy bez strzemion. Wtedy anglezujemy, ,,półsiadujemy" i ,,pionowujemy" ;). Na początku mogą boleć uda, ale ćwiczenie czyni mistrza. Taka jazda, gdy nie opieramy się na 
strzemionach poprawia także równowagę.




 4.Podczas jazdy zawsze staramy się mieć oparcie na strzemieniu. By je mieć musimy ciągnąć mocno piętę w dół, za nią pójdzie łydka, a wraz z nią cała noga. Wtedy nasze pachwiny będą się naciągać, a dosiad pogłębi. Warto także wyjąć nogi ze strzemion np w stępie kiedy dajemy sobie i zwierzęciu chwilę na ochłonięcie.


5.Nożyce- Nożyce to nic innego jak klaskanie nogami.Nożyce inaczej rybki można wykonać na dwa sposoby: Do tyłu i do przodu. Do tyłu-łapiemy się przedniego łęku rękoma, pochylamy do przodu i wykonujemy wymach prostymi nogami nad zadem konia tak aby się złączyły... Do przodu- Tutaj musimy ,,klasnąć nogami" nad szyją konia i tak jakby położyć się na siodle. Musimy na tyle odchylić się do tyłu,cofnąć biodra by obiema, prostymi nogami zrobić wymach nad szyją.



6. Przejeżdżanie przez drążki. Wiele osób ma swój sposób ,,pokonywania" drążków. Jednak tych sposobów nie jest tak dużo. Niektórzy najzwyczajniej anglezują, inni przejeżdżają przez nie w siadzie arabskim, a inni w ćwiczebnym. Jednak ci co przejeżdżają przez nie w półsiadzie wzmacniają w największym stopniu swą równowagę. Przejeżdżanie przez drągi poprawia ją bardziej niż półsiad, ale nie będziemy przecież cały czas jeździć przez drążki... ;)



7. Młynek- Wiele osób zna to z ćwiczeń na lonży, zawodów sprawnościowych czy też czegoś innego. Młynek to nic innego jak ,,obrót 360 w siodle". Obracamy się w bok, do tyłu, drugi bok, aż w końcu znowu jesteśmy w pozycji startowej (przód)....


Okej, to już koniec na dziś :) Może później jeszcze coś dodam. Jeśli macie jakieś pytania lub chcecie żebym o jakimś temacie napisała piszcie w komentarzach.





sobota, 11 kwietnia 2015

Hej

Nazywam się Ola. Będę prowadzić tego bloga. Jest on o koniach jak by ktoś się nie wiedział :) W każdym razie nie przedłużając napiszę 7 faktów o mnie.

- Nie mam konia
- Mam brata nazywa się Wiktor
- Jeżdżę konno jakieś 2,5 roku
- Jestem Directioner
- Jeżdżę na obozy jeździeckie do Qń'a
- Moja przyjaciółka mieszka w Bydgoszczy
- Nw co was jeszcze interesuje